Nowy Whose Line – promo

nwlDwie scenki promocyjne zostały wyemitowane podczas finału serialu 90210.

 

 

6 Komentarzy

  1. Dawid

    Już się dobrze zapowiada. I oczywiście największe podziękowania dla Ciebie za tłumaczenie. Oby tak dalej. 🙂

  2. IMPROKRACJA

    no to czekam z niecierpliwością.:)

  3. qwerty

    jest dobrze a nawet bardzo dobrze 🙂

  4. Improwertyk

    Ja szczerze powiedziawszy jestem rozczarowany takimi detalami, że:
    a) Jak występuje Wayne, Colin i Ryan w N. Przebojach to z tyłu jest pusto – mam nadzieję, że to tylko na potrzeby promo,
    b) Dziwnie to wygląda, jak oni wychodzą w kolejności, a kamera jest tylko scentrowana w trakcie gry. Mocno na siłę to wygląda, a przebitka na grających po ostatniej kwestii nie rozwiązuje sprawy,
    c) Może to kwestia przyzwyczajenia, ale wolę jednak spazmy Drew, śmiech tej babki wydaje się wymuszony (choć może taki ma styl śmiania się, nie wiem),
    d) Mam takie wrażenie, że o ile Colin i Wayne mają werwę do impro, o tyle Ryan jakby trochę osłabł, gdzieś ten błysk w oku mi uleciał,
    e) Mam nadzieję, że motyw z 90210 był tylko jednorazową wpadką, a nie nachalną zapowiedzią innych takich sekwencji promo, które tylko denerwują (przynajmniej mnie).

    Podsumowując – do momentu kolejnego promo podchodzę już nie z entuzjazmem, ale z rezerwą.

  5. Crawler

    Moim zdaniem panowie nadal trzymają formę, szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego po tylu latach. Zwłaszcza jak zobaczyłem, że to promo z tematyką serialu byłem rozczarowany, a jednak stanęli na wysokości zadania. Ja po tej zapowiedzi jestem właśnie spokojny o poziom nowego Whose Line i nie mogę się doczekać pełnoprawnych odcinków. Jedyne zastrzeżenie, w którym się zgodzę z Introwertykiem to postać prowadzącej – faktycznie widoczny jest brak Drew i jego śmiechu, takie samo odniosłem wrażenie, że pani Aisha śmieje się trochę sztucznie.

  6. Tissaia

    Ten upływ czasu troszkę mnie chwyta boleśnie za serce, ale to kwestia przyzwyczajenia. Niemniej zgodzę się, że coś jest nie tak z Ryanem… wydaje się przygaszony. No i ochrypł:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *