IV Festiwal 321impro – dzień trzeci

10435940_673174702756927_7551489033111518359_nOstatni dzień festiwalu jest zwykle najsmutniejszym. Ostatnie występy, rozmowy, pożegnania. Jaka jest na to rada? Dawka dobrego impro, by było co wspominać do kolejnego roku.

Ostatni dzień rozpoczął od wielkiego meczu impro w którym to mieliśmy do czynienia z prawdziwą woją płci. Miejscowa, młoda grupa BCA Flash zmierzyła się z pięknymi dziewczynami z Wymywammy, pod szyldem których wystąpiła Aldona Jankowska. Grupy konkurowały ze sobą w krótkich formach, a w rolę sędziego wcieliła się dyrektor artystyczna całego festiwalu Katarzyna Michalska. Bardzo podobało mi się duże zaangażowanie publiczności w cały mecz, która rozdawała punkty drużynom. Dzięki temu, że aktorzy bardzo dobrze bawili się ze sobą na scenie. Atmosfera szczęścia (ale również rywalizacji) ogarnęła publikę. Na scenie mogliśmy zobaczyć takie gry jak Frizy, Dubbing, Zmiana oraz piosenki. Oba zespoły reprezentowały bardzo zróżnicowane poczucie humoru, a także styl gry. Panowie uwodzili, panie zaprezentowały wspomniany już talent aktorski.
Chłopcy z Konstancina pokazali ogromną energię, a także sporą dawkę kokieterii. Mam nadzieje, że wykorzystają w przyszłości swój potencjał w celu dalszego szlifowania umiejętności improwizatorskich.
Ostatecznie wygrały dziewczyny z Wymywammy, dla których było to również swoiste podziękowanie za trud włożony w cały festiwal. Grupa występowała aż 3 razy, jednocześnie uczestnicząc w codziennych warsztatach z Caitlin Howden. Mimo to na scenie nigdy nie były zmęczone i zawsze pokazywały wysoki poziom!

Najważniejszym punktem wieczoru było oczywiście uroczyste ogłoszenie wyników, które zapewne każdy już zna, a jeśli nie zna to pozwolę sobie przypomnieć. Pierwsze miejsce zajęła grupa Słabo to widzę, która z rąk burmistrza Konstancina otrzymała dzwoneczek “End scene”, a także po raz drugi wystąpiła na scenie, opowiadając tym razem historię pewnego liceum. Drugie miejsce zajęły dziewczyny z Wymywammy, a trzecie grupa Teraz. Jeszcze raz serdeczne gratulacje dla wszystkich laureatów i uczestników konkursu!

Ostatnim punktem festiwalu była gala Impro Sing Show, w której każdy chętny uczestnik festiwalu mógł wziąć udział. Była to seria gier, którym mniej lub bardziej towarzyszyły piosenki. Poznaliśmy historię wesołego autobusu zaśpiewną, w stylu Marylin Monroe, tajemnicę mumii wegetarianina, a także muzyczne spotkanie biednej singielki i bogatego małżeństwa w kinie samochodowym. Prawdziwą furorę zrobili członkowie grupy AB OVO Wojtek Medyński i Piotr Wyżykowski, którzy w brawurowy sposób zagrali w “Dubbing wzajemny” i podpuszczając siebie dawali sporo radości zgromadzonej publiczności. Dzięki, że pokazaliście jak ta gra powinna wyglądać!

Aż żal, że cały festiwal dobiegł już końca. Było fantastycznie, pozytywnie i profesjonalnie! Wszystkie grupy poznałam i zobaczyłam po raz pierwszy. Zachwyciłam się różnorodnością, inspiracjami, poczuciem humoru, sposobem gry. Każda grupa pokazała mi coś nowego w impro. Dzięki nim spojrzałam na tą formę sztuki z zupełnie innej strony.
Jeszcze raz gratuluję organizatorom i wszystkim uczestnikom za trzy dni świetnej zabawy, jeśli kogoś nie było niech żałuje i stawi się koniecznie w przyszłym roku!

I pamiętajcie “Impro to wolność!”, jak powiedziała Caitlin Howden pod koniec swych warsztatów!

Relacjonowała: Anna Kłosowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *