4×09

4x09W tym odcinku dowiemy się kto ma fajne portki.
Uczestnicy: Wayne Brady, Chip Esten, Colin Mochrie, Ryan Stiles
Gry: Hollywoodzki reżyser, Duet, Tytuły piosenek, Scenki z kapelusza, Piosenka


14 Komentarzy

  1. forlf2

    Masterpiece w wykonaniu piosenki przez Chipa 😀

  2. Dr34m

    Ryan kelner przy ruchomej ścieżce wymiatał 😀

  3. Flojd

    Pozniejsze riposty w piosence tez nie najgorsze 🙂

  4. Zivah

    piosenka jedna z lepszych 🙂
    Ogólnie cały odcinek świetny 🙂

  5. Komes

    Jeden z najlepszych odcinków. Końcówka wymiata

  6. Basia

    Końcowa piosenka THE BEST – popłakałam się ze śmiehu Odcinek 10/10

  7. pamiami

    ewidentnie scenki z kapelusza wygrywaja wszystko!:D no i Wayne jako szympans…<3

  8. Szczery

    Coś w tym sezonie dużo śmiechu Wayne’a mamy okazję posłuchać 😀
    Ryan natomiast wyraźnie nie w formie po nagłym skoku Chipa, co zresztą w piosence uwyzewnętrznił 😛

  9. Bogdan

    szkoda że reżyser ocenzurowany, bo chyba sporo się działo ;]

  10. Sophie

    Biedny Ryan. Widać, że go bolało. Ale odcinek jeden z lepszych. Piosenkę ściągnęłam z neta i mam ją na swojej liście odtwarzania. (PS. Jak wybuchasz śmiechem to ludzie dziwnie na ciebie patrzą xD.)

  11. Michał

    „jeżeli tu byłoby gówno, potrzebowalibyście drabiny żeby się tam dostać” mój ulubiony tekst, często go używam ;p

  12. Dana

    „I’m adorable” :3

  13. Ania

    Hahahahha wygrywają!!! 🙂 Uwielbiam jak Wayne rży ze śmiechu, z Collina najczęściej 🙂

  14. smyrnięty

    Najlepszy odcinek ever . Nie wiem czemu nie zaliczają go do klasyków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *