10×13

10x13Uczestnicy: Wayne Brady, Brad Sherwood, Colin Mochrie, Ryan Stiles
Gry: Randka w ciemno, Duet, Scenki z kapelusza, Piosenka, Żywa Sceneria
Gość specjalny: Misha Collins

18 Komentarzy

  1. t4t4nk4

    sorry ale lekko niedorozwinięte video z przedwczesnym dźwiękiem

  2. xxxxxzzzzz

    o co chodzi z waynem i afryka w scenkach z kapelusza? 🙂

  3. Tadek (Post autora)

    @t4t4nk4, plik pierwotny miał błędy, więc niestety tak to będzie wyglądać. Co do dźwięku, sprobuję pokombinować, ale może być ciężko, bo przesunięcie nie jest na całości, tylko na części filmu.

  4. Eryk

    I tak, dzięki Tadek. Odwalasz kawał świetnej roboty!

  5. Agnieszka

    Co to za ustawienie, że Ryan nie śpiewa ostatni Piosenki? Ohoho, nowe zwyczaje.
    Poza tym – z każdym odcinkiem coraz lepiej 🙂 Obśmiałam się.
    Ale podbijam pytanie – o co chodzi z tym gestem przy „Afryce”?

  6. Nicolas

    Moim zdaniem nowy whoseline nie jest wcale gorszy od starego, a wręcz przeciwnie. Trochę brakuje Drew, ale za to cała epika rozwala w niektórych scenach. Przede wszystkim robią to już (kilkanaście?) lat i są bardzo doświadczeni w tym co robią (pamiętam te pierwsze odcinki wliia xd to nie to co tutaj choć oczywiście tam też im wychodziło). PS. wstawisz kiedyś kolejne odcinki improv-a-ganzy? 😀

  7. Kamil

    Nie ma to jak świetny odcinek na moje urodzinki 😀 :3

  8. Shan

    Nie no, nowe odcinki rozwalają, fakt, Drew brakuje, ale jedno mnie mierzi jeszcze – cały czas praktycznie te same gry, cały czas. Fajny sezon, bo gwiazdy z TV itd. dają radę, szczególnie niektóre, ale brakuje niektórych starych dobrych gier też… Dlatego często wracam sobie do starych sezonów i wspominam stare czasy 😉

  9. McReal

    Tłumaczenia co kilka dni? Wakacje czy co? 😀 Wielkie dzięki! ;***

  10. Seweryn

    Dzięki tadek.

    Ja na początku mam szum później dzwięk się nie zgadza ale to nie twoja wina.

  11. Ev

    Faktycznie, co to za nowe zwyczaje, że Ryan nie śpiewa piosenki jako ostatni? 😀 Tak czy siak, genialny odcinek! 😀

  12. Michał

    Może ustępuje miejsca młodszym, poza tym facet ma 55 lat więc już na pewno nie ma tak świeżego umysłu żeby w każdej piosence wymyślać na poczekaniu rozbrajające rymy jak dawniej. Chociaż w ostatnich odcinkach pokazali z Colinem, że mimo wszystko nadal nie mają sobie równych ^^

  13. Andrzej

    Dziękuję za tłumaczenie, szczególnie miło, że tak szybko 😀
    Też zastanawiam się co to za gesty w związku z Afryką…
    Gość w tym odcinku całkiem sensowny, potrafił aktywnie wziąć udział w scenkach 🙂
    Podobało mi się też nawiązanie Brada na końcu do „if you know what I mean” 😉

    Jednak brakuje mi starego dobrego… cenzora. Piosenka jakaś taka bez treści, a wulgarna, taki humor mi nie podchodzi – a mam wrażenie, że w ostatnich seriach znacznie mniej muszą się hamować i czasami „jadą po bandzie” – a szkoda, wolałem jak musieli się natrudzić na bardziej wyszukane żarty i wzajemne „wrzuty”…

  14. Eryk

    Dla osób, które zastanawiają się nad gestem Wayne’a:
    Nie chodzi przypadkiem o czarny nacjonalizm (tzw. Black Power), którego logo jest właśnie czarną uniesioną pięścią?
    Dla zainteresowanych: http://pl.wikipedia.org/wiki/Black_Power

  15. xxxxxzzzzz

    dzieki eryk!!!

  16. ewa

    Ponawiam prośbę poprzednika o tłumaczenie Improv -a- ganzy. 🙂

  17. North

    Andrzej – teraz cenzor na pewno także jest na miejscu, tylko stacja the CW to nie ogólnodostępna ABC dla całej rodziny gdzie nawet mówiąc „pupa” trzeba się zarumienić. Poza tym to twoje wrażenie, że kiedyś stawali na głowie by ominąć cenzurę, po prostu sceny wulgarne usuwano i tyle. Obejrzyj bloopersy. Mi się podoba, że autorzy nie muszą teraz szatkować tego programu.

    Humor jest świetny, jedyne czego mi brakuje to delikatnego odświeżenia formuły (niegdyś moje ulubione Pomocne Dłonie pojawiają się obecnie tak często, że już mnie mocno nudzą). Brakuje mi shotów pokroju scenek z kapelusza i najgorszych na świecie, bo one zawsze mają w sobie coś nowego dzięki kwestiom od publiczność.

    No i ci goście… Cholera jasna. Ale ja nigdy nie lubiłem specjalnych gosći lub osób z publiki, które pojawiały się tylko po to by usiąść na krześle i słuchać o sobie piosenki. Za bardzo mi to przypomina śpiewanie „sto lat” przez kelnerów w amerykańskich barach.

    Wolałbym by goście pojawiali się w takiej formie jak niegdyś Whoopi Goldberg czy Robin Williams, czyli jako pełnoprawni gracze.

  18. Nigrey

    O co chodzi w tej piosence ;<? Nie mam pojęcia co mają na myśli Colin i Brad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *